Wtorek, 11 Grudnia 2018 - Damazego, Waldemara, Daniela

Bank o ludzkim obliczu

Z JANEM GRZEŚKIEM – prezesem zarządu Banku Spółdzielczego w Jarocinie oraz radnym Sejmiku Województwa Wielkopolskiego z ramienia Polskiego Stronnictwa Ludowego, rozmawiamy o 150-leciu kierowanej przez niego instytucji finansowej. Jak na tak dostojny jubileusz przystało, jest o historii, współczesności i przyszłości. Nie brakuje też zaproszenia na Wielki Festyn Rodzinny, który już w najbliższą sobotę – 16 czerwca – o 15:30 w Parku Miejskim w Jarocinie.

Panie prezesie Bank Spółdzielczy świętuje 150-lecie istnienia w Jarocinie. Udało mu się przetrwać niejeden kryzys. W czym tkwi siła instytucji?
W głębokiej tradycji bankowości spółdzielczej. Bank nie powstał w drodze gabinetowych ustaleń i kapitałowych transakcji, lecz powstał z potrzeby ratowania polskiej racji stanu. Powołany został przez lokalne środowisko rolników, rzemieślników, przedsiębiorców, inteligencję i księży dla obrony przed zaborcami, ratowania gospodarki i pomocy społeczeństwu. Jego powstaniem kierowały wartości niebiznesowe a nieprzemijające. To powoduje, że idea spółdzielczości, mimo transformacji, różnego spojrzenia na gospodarkę, przewagi kapitału, przetrwała do dzisiaj w formie banków spółdzielczych.  

10 lat temu – świętując 140-lecie Banku Spółdzielczego w Jarocinie – powiedział pan: „Kto umie liczyć przychodzi do nas”. Rolnicy oraz małe i średnie firmy to dobre źródło lokowania kapitału?
Oczywiście, są to najlepsi gospodarze. Klienci kierujący swoje kroki po pomoc i obsługę finansową do Banku Spółdzielczego w Jarocinie potwierdzają, że to hasło nadal jest aktualne. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom klientów oferując korzystne i dogodne warunki obsługi. Szczególnie cenimy sobie osoby rozpoczynające korzystanie z usług bankowych, osoby na początku swojej drogi zawodowej.

Gdy zapytam pana o najpopularniejsze usługi banku i jaki sektor klientów maja państwo w przewadze, co usłyszę?
W przewadze obsługi mamy rolnictwo – zarówno pod względem kredytowym jak i prowadzonych rachunków bankowych. Jest to związane nie tylko z wyborem naszego banku przez klientów, ale nasze środowisko jest w dużej mierze rolnicze. Bank Spółdzielczy w Jarocinie jednak w swojej misji zmierza w kierunku banku uniwersalnego. Swoją ofertę kierujemy także do klientów indywidualnych, niezwiązanych z rolnictwem. Mamy ich najwięcej pod względem środków depozytowych. To zaś pokazuje, że mieszkańcy mają zaufanie do Banku Spółdzielczego w Jarocinie składając tu swoje oszczędności. Z drugiej strony, że zasobność w środki finansowe tych osób jest największa.

Jak wejście Polski do Unii Europejskiej odznaczyło się w historii banku?
W banku spojrzeliśmy na nowe formy usług, nowe produkty finansowe, procesy obsługi informatycznej, nowe kanały dystrybucji usług bankowych i nowych klientów. Nie tak dawno kłopotem było posiadanie telefonu stacjonarnego na wsiach. Dzisiaj wszystkim klientom oferujemy bankowość mobilną – w telefonie komórkowym. Jest też drugi aspekt Unii Europejskiej – regulacyjny. Patrzymy na niego z lekkim dystansem i zaniepokojeniem. Odczuwamy pewien przesyt dyrektyw unijnych, traktujących banki spółdzielcze jednakowo z dużymi bankami komercyjnymi oraz z wyspecjalizowanymi instytucjami finansowymi działającymi na rynkach światowych. Banki Spółdzielcze domagają się zasady proporcjonalności ale Unia Europejska przyjmuje takie regulacje, które mają ujednolicić funkcjonowanie wszystkich instytucji finansowych. Tu widzę ogromną rolę Komisji Nadzoru Finansowego i Ministerstwa Finansów w utrzymaniu zasady proporcjonalności. Regulacje powinny być dostosowane do rozmiaru prowadzonej działalności bankowej.

Jak dużą część działalności bankowej zajmuje pomoc rolnikom i przedsiębiorcom w uzyskaniu środków unijnych?
Obsługa w tym zakresie uzależniona jest od zapotrzebowania samych zainteresowanych, jako beneficjentów środków unijnych. Głównie są nimi rolnicy w aspekcie dopłat obszarowych. To jest ponad 90 proc. obsługi w zakresie rolniczych dopłat unijnych na naszym terenie. Przedsiębiorstwa w mniejszym stopniu korzystają z pieniędzy Unii Europejskiej. Zarówno rolnicy jak i przedsiębiorcy mogą występować jedynie o środki  unijne do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz do Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Bank Spółdzielczy w Jarocinie oferuje tzw. „kredyt unijny”. Jest to wsparcie, które umożliwia podmiotowi gospodarczemu realizację projektu w ramach środków unijnych. Rozlicza się on uzyskując zwrot nałożonych środków inwestycyjnych. Takich kredytów udzielaliśmy w początkowym okresie wejścia do Unii dużo, dziś to się trochę uspokoiło. Tylko nieliczne, a raczej duże firmy podejmują się realizacji takich projektów. Uważam, że powinna nastąpić weryfikacja kierunków wsparcia środkami unijnymi. Przedsiębiorstwa nadal potrzebują unijnego wsparcia finansowego. Nie za bardzo  deklaracje wspierania małej i średniej przedsiębiorczości pokrywają się z możliwościami dostępu do środków unijnych a zwłaszcza z uwagi na skomplikowane biurokratyczne procedury. Bank Spółdzielczy w Jarocinie jest gotowy wspierać taką pomoc.   

Wspomniał pan o kredycie unijnym. A co to znaczy, że w Banku Spółdzielczym w Jarocinie w ogóle łatwiej niż w innych bankach uzyskać kredyt?
Decyzja kredytowa – na co zwracają uwagę sami klienci – zapada na miejscu, w Jarocinie. Poza tym popularne, małym druczkiem pisane, zapisy umów czy regulacji kredytowych u nas nie były stosowane. Wnioski są  bardziej przejrzyste i czytelne… Mówię „były”, bo kolejne regulacje – chociażby dotyczące ochrony i przetwarzania danych osobowych – znów zaczynają komplikować tę dokumentację. Niemniej, to co do tej pory funkcjonowało w Banku Spółdzielczym pozwalało naszym klientom w dogodniejszy sposób korzystać z usług bankowych, szczególnie kredytowych. Sądzę, że jesteśmy niepodważalnym liderem  jeżeli chodzi o obsługę finansową działalności rolniczej. To też pokazuje, że jakość portfela kredytowego w zakresie rolniczym jest najlepsza. A jego spłacalność największa. Procentuje tu nasze wieloletnie doświadczenie w obsłudze rolnictwa.   

Ilu Bank Spółdzielczy w Jarocinie ma dziś klientów?
Ponad 20 tys. Ilość pozycji kasowych, mimo wdrażania obsługi internetowej, kształtuje się na poziomie ponad 1 mln zł rocznie. Myślę ze to w pełni obrazuje rozmiar naszej działalności bankowej.

Jaka jest dziś kondycja Banku Spółdzielczego w Jarocinie?
Według oceny Komisji Nadzoru Finansowego dobra. Wynik finansowy jest bardzo dobry (suma aktywów ma koniec roku 2017 wyniosła 361.535.629,99 zł; rok 2016 został zakończony z wynikiem 313.932.980,10 zł – przyp. red.) Współczynniki wypłacalności (za rok 2017 – 14,1 proc., za rok 2016 – 14,06 proc. – przyp. red.) również mieszczą się w obowiązujących wskaźnikach finansowych. Bank Spółdzielczy w Jarocinie jest więc bezpieczny, o dobrej kondycji finansowej.

Gdy się pan wychyli z okna swojego gabinetu, zobaczy pan konkurencję. Jak Bank Spółdzielczy w Jarocinie sobie z nią radzi?
Lokalna konkurencja nie jest dla nas jakąkolwiek przeszkodą. Staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów, stwarzać dogodne warunki obsługi handlowej. Chociażby poprzez dostępność naszych jednostek organizacyjnych. W samym tylko Jarocinie dysponujemy największą ilością – pięcioma – placówkami bankowymi i bankomatami. Poza tym Bank Spółdzielczy w Jarocinie realizuje usługi również w wolne soboty, czego nie wykonują inne instytucje bankowe. Robimy to mimo pełnej dostępności dla naszych klientów usług internetowych. Ilość klientów w wolne soboty potwierdza takie zapotrzebowanie.   

Jak układa się współpraca banku z lokalnymi samorządami?
Bardzo dobrze. Z powodzeniem wygrywamy przetargi na udzielanie kredytów dla samorządów lokalnych. Obsługujemy rachunek bankowy Miasta i Gminy Jaraczewo. Realizujemy także wspólne projekty odnoszące się do działalności gminnych ośrodków kultury, bibliotek czy muzeów. Uczestniczymy w życiu samorządów poprzez udział biznesowy – wspierając ich przedsięwzięcia – ale i prospołeczny wspierając organizacje społeczne na trenie działania banku. 

No właśnie – Bank Spółdzielczy w Jarocinie to nie tylko cyfry. To także sporych rozmiarów działalność pozabankowa…
To prawda – staramy się nie zamykać w kręgu wykonywania usług bankowych i liczenia pieniędzy. Wychodzimy naprzeciw lokalnego społeczeństwa. Dzielimy się funduszami poprzez dofinansowanie różnego rodzaju projektów realizowanych przez przedszkola, szkoły, organizacje użyteczności publicznej. Angażujemy się także w działalność charytatywną. Cieszy nas, że możemy w ten sposób podziękować społeczeństwu za korzystanie z naszych usług i jesteśmy dla nich bankiem o ludzkim obliczu. 

Czy jest coś co chciałby pan osobiście wprowadzić do Banku Spółdzielczego w Jarocinie?
Zależy mi na biometrycznym wprowadzaniu potwierdzeń transakcji. W obliczu otwarcia rachunków dla innych operatorów, ta forma potwierdzeń transakcji będzie bardzo ważna. Metoda podpisu dziś się dezaktualizuje. Przystępujemy do realizacji usług mobilnych czyli w telefonach komórkowych. Szczególnie młode pokolenie jest nastawione na korzystanie z banku za pomocą komórki. Myślę że naszym klientom należą się różne formy obsługi bankowej, jest to misja uniwersalnego banku spółdzielczego.

Pańska przygoda z polityką na szczeblu wojewódzkim pomaga czy przeszkadza panu w zarządzaniu bankiem?
Generalnie pomaga. Szczególnie to, że już kolejną kadencję sprawuję funkcję przewodniczącego komisji budżetowej. Aspekt znajomości zagadnień finansów w obszarze przepływów, rozliczeń, funkcjonowania budżetu, rachunku wyników, bilansów jest pomocny w obydwu zajęciach. Uważam też że wpływa to na prestiż Banku Spółdzielczego w Jarocinie. W sejmiku województwa wielkopolskiego zaś mogę wskazywać na lokalne problemy, wspierać samorządy poparciem i wnioskowaniem o środki finansowe na realizację zadań w ramach regionalnego budżetu.

Jakie są najbliższe zadania stojące przed Bankiem Spółdzielczym w Jarocinie?
Przede wszystkim realizacja regulacji międzynarodowych. Przygotowujemy się do wprowadzenia tzw. „obsługi fintechowej”, czyli udostępniania rachunków klientów dla szerszych operatorów. Przygotowujemy się do wprowadzenia kolejnej aplikacji mobilnej – Blik, która już pojawia się na rynku. Rozważamy także inne formy potwierdzeń transakcji bankowych. Rozmawiamy o biometrycznym wykonywaniu potwierdzeń, czyli na podstawie danych grupy krwi. Z jednej strony – staramy się nadążyć za nowościami, a z drugiej – chcemy pokazywać nowinki usług finansowych w bankowości spółdzielczej.
 
Zanim dojdzie do spełnienia planów proszę powiedzieć, jak Bank Spółdzielczy będzie świętował swoje 150-lecie istnienia w Jarocinie?
Nasz jubileusz chcemy świętować wspólnie, jako rodzina, w gronie udziałowców, właścicieli i pracowników, ale także sympatyków oraz mieszkańców Jarocina i okolicznych gmin. Chcemy pokazać, że Bank Spółdzielczy funkcjonuje w społeczeństwie. Nie jest to instytucja wysublimowana, bezdusznie realizująca usługi finansowe, ale bank, który żyje życiem społeczeństwa. Z tej okazji 16 czerwca organizujemy Wielki Festyn Rodzinny w Parku Miejskim w Jarocinie. Rozpocznie się on o 15:30. Dla uczestników przygotowaliśmy szereg atrakcji. Od biegów rozpoczynając, poprzez konkursy, rozgrywki dla dzieci, a na turnieju strzeleckim kończąc. W parku zorganizowane zostaną także wystawy. Zaprezentują się na nich podmioty gospodarcze działające na terenie Jarocina i okolic, a współpracujące z Bankiem Spółdzielczym. Na Wielkim Festynie Rodzinnym nie zabraknie też lokalnych zespołów artystycznych, z którymi działa, i które wspiera na co dzień nasza instytucja. Gwiazdą wieczoru będzie zespół Elektryczne Gitary. Ich występ planowany jest na 20:30. Wstęp na Wielki Festyn Rodzinny jest wolny.
Rozmawiała NATALIA PLUTA
 
Źródło: Foto. N. Pluta
2018-06-15 10:34 156

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.