Piątek, 21 Września 2018 - Jonasza, Mateusza, Hipolita

Pijacka szarża

35-letni Ukrainiec nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał przed policyjnym patrolem. Został zatrzymany po kilku kilometrach pościgu. W organizmie miał ponad 2 promile alkoholu. Grozi mu kara nawet 5 lat więzienia.

Kierujący samochodem marki Dacia Sandero nie zatrzymał się do kontroli drogowej na ul. Gostyńskiej w Pogorzeli. - Kierowca widząc funkcjonariusza dającego mu sygnał do zatrzymania zwolnił, ale w pewnym momencie gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać – mówi asp. sztab. Sebastian Myszkiewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Mundurowi ruszyli w pościg za uciekinierem.

Policjanci ścigali kierowcę ulicami Pogorzeli i dalej, w kierunku Pępowa. Siedzący za kierownicą daci nie zważał na sygnały do zatrzymania i lekceważył wszystkie przepisy drogowe. Po dojechaniu do Gumienic, gdy policjanci zrównali radiowóz ze ściganym pojazdem, kierowca nagle się zatrzymał. Podjął próbę dalszej ucieczki pieszo. Ta nie trwała długo. - Podczas zatrzymania mężczyzna był bardzo agresywny i stawiał opór. Uspokoił się dopiero, gdy został zakuty w kajdanki i doprowadzony do radiowozu – informuje mł. asp. Sebastian Myszkiewicz. Szybko wyjaśniło się, co było powodem szaleńczej ucieczki. 35-letni obywatel Ukrainy był nietrzeźwy. Miał 2,42 promila alkoholu w organizmie. Nie miał za to prawa jazdy.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Z chwilą, gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty. - Za jazdę w stanie nietrzeźwości, niezatrzymanie się do kontroli i ucieczkę oraz brak uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi i kilkoma innymi wykroczeniami odpowie przed wymiarem sprawiedliwości – mówi oficer prasowy KPP w Gostyniu. Grozi mu kara nawet 5 lat więzienia.
Źródło: foto. wielkopolska.policja.gov.pl
2018-05-02 11:45 135

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.