Poniedziałek, 10 Grudnia 2018 - Julii, Danieli, Bogdana

Tragedia na autostradzie

Jedna osoba nie żyje. Dziewięć jest rannych. To bilans dwóch wypadków samochodowych, do jakich doszło na autostradzie A2 w ciągu jednego tygodnia. Pechowe miejsce tym razem znalazło się na wysokości miejscowości Chłapowo.
           
Trzy samochody ciężarowe i jeden osobowy zderzyły się na 195 km. autostrady A2. Podróżowało nimi osiem osób. – Cztery znajdowały się poza pojazdami, zaś cztery zostały uwięzione w samochodach. Jedna osoba w samochodzie ciężarowym i trzy osoby w samochodzie osobowym – st. kpt. Marcin Włodarczyk opisuje sytuację zastaną na miejscu karambolu. Kierowca jednej z ciężarówek nie przeżył wypadku. Został on zakleszczony w pojeździe. - Na miejsce zdarzenia wezwano Specjalistyczna Grupę Ratownictwa Technicznego z Poznania w celu wykonania dostępu do zmarłego kierowcy samochodu ciężarowego oraz sprawdzenia czy w zmiażdżonej kabinie nie ma innych osób – dodaje oficer prasowy KP PSP w Środzie Wlkp. Trzy osób znajdujących się w samochodzie osobowym wyciągnięto przy użyciu narzędzi hydraulicznych. Przeżyły. Do szpitali przetransportowano sześć osób. Działania służb ratunkowych na miejscu wypadku trwały siedem godzin. Przez ten czas autostrada A2 w kierunku Poznania była całkowicie zablokowana.
           
Trzy dni później droga ekspresowa znów była nieprzejezdna w tym samym miejscu. - Kierowca pojazdu marki Mercedes Sprinter zasnął, w wyniku czego doszło do wywrócenia się busa – informuje asp. Edyta Kwietniewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Środzie Wlkp. Obywatel Ukrainy prowadzący pojazd był trzeźwy i nie odniósł obrażeń ciała. Jego trzech pasażerów nie miało już tyle szczęścia. – Dwóch trafiło do szpitala we Wrześni, jeden do szpitala w Środzie Wlkp. – podaje asp. Edyta Kwietniewska. Ruch na autostradzie w kierunku na Świecko przywrócono po ponad czterech godzinach.     
 
Źródło: Foto. psp.wlkp.pl/Eryk Wojnicz i sroda-wielkopolska.policja.gov.pl
2018-08-16 16:00 194

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.