Poniedziałek, 19 Listopada 2018 - Seweryny, Maksyma, Salomei

W Mieszkowie popłynie gaz

Mieszków zostanie zgazyfikowany. List intencyjny w tej sprawie podpisali Adam Pawlicki, burmistrz Jarocina oraz Artur Różański, dyrektor oddziału Zakładu Gazowniczego Polskiej Spółki Gazowniczej w Poznaniu. Inwestycja ma być zrealizowana w ciągu najbliższych trzech-czterech lat.

- Myślę, że to dobra wiadomość dla mieszkańców Mieszkowa – miejscowości, w której urodził się pierwszy dowódca Powstania Wielkopolskiego Stanisław Taczak. To także wyraz dobrej współpracy między instytucjami gminy i rządu polskiego – mówi Adam Pawlicki. Burmistrz Jarocina list intencyjny w sprawie gazyfikacji Mieszkowa podpisał w minionym tygodniu. Współpracę z jarocińskim samorządem chwali sobie także Artur Różański. - Od dwóch lat z gminą Jarocin współpracuje się mi znakomicie. Na każdym etapie. Zarówno kiedy mówimy o rozwoju jak i o modernizacji sieci udaje się nam „zgrywać” terminy i współdziałać. Liczę, że tak będzie dalej – mówi  dyrektor oddziału Zakładu Gazowniczego Polskiej Spółki Gazowniczej w Poznaniu.
           
Polska Spółka Gazownicza zbadała już potencjał rynku. - Zakładam, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy uzyskamy odpowiednią efektywność ekonomiczną Mieszkowa. Wtedy rozpoczną się prace projektowe – mówi Artur Różański. Potrwają około dwóch lat. Polegają bowiem na uzyskaniu zgód właścicieli terenów, przez które pójdzie gazociąg. Gdy ten etap prac się zakończy, dojdzie do realizacji zadania. Artur Różański nie potrafi dziś wskazać ani ostatecznej długości mieszkowskiego gazociągu ani tego, ilu mieszkańców jest zainteresowanych podłączeniem się do niego. – Te dane będą znane po zakończeniu prac projektowych – mówi.  Włodarze Jarocina oraz dyrektor oddziału Zakładu Gazowniczego Polskiej Spółki Gazowniczej w Poznaniu są zgodni co do tego, że z możliwości przyłącza gazowego skorzysta większość osób. - Mieszkańcy zaczynają dbać o jakość i czystość powietrza. Dostępność gazu umożliwia przejście na bardziej ekologiczne systemy ogrzewania, co będzie miało olbrzymi wpływ na nasze zdrowie – zauważa Witosław Gibasiewicz, wiceburmistrz miasta.

Mieszków ma zostać zgazyfikowany w ciągu najbliższych trzech-czterech lat. Inwestycja zostanie przeprowadzona etapami. Koszt budowy gazociągu w całości pokryje Polska Spółka Gazownicza. Po stronie mieszkańców będzie wyłącznie opłata za przyłącze do ich posesji. - Są to kwoty rzędu tysiąca kilkuset złotych. Opłaty są zawsze takie same, niezależnie od tego, gdzie to się dzieje, jaka jest długość przyłącza – zapewnia Artur Różański. Rury mają zostać pociągnięte także do strefy przemysłowej projektowanej w Mieszkowie. – Dzięki tej inwestycji coraz mniej białych plam pozbawionych sieci gazowej zostaje na mapie naszej gminy – mówi Witosław Gibasiewicz. A to jeszcze nie koniec gminnych planów w tym zakresie. Jak zdradzają władze miasta, rozważają one także możliwość poprowadzenia sieci gazowej poprzez Osiek i Cząszczew.


Józef Baumann, radny rady miejskiej z Mieszkowa

Myślę, że informację o podpisaniu listu intencyjnego w sprawie zgazyfikowania Mieszkowa mieszkańcy przyjmą z wielkim optymizmem. Zabiegamy o to już od kilku lat. Chcielibyśmy mieć gaz w Mieszkowie. Niedawno odbyło się spotkanie w JOK-u odnośnie rządowego programu Czyste Powietrze, dzięki któremu można zdobyć rządowe dofinansowanie (m.in. na zakup pieca gazowego – przyp. red.). Mieszkańcy tym chętniej będą chcieli pójść w tym kierunku i podłączać się pod gaz. Zgazyfikowanie Mieszkowa będzie też optymistyczną wiadomością dla potencjalnych inwestorów na naszym terenie.

Źródło: Foto. N. Pluta
2018-10-12 15:07 42

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.