Dzisiaj jest: 31.5.2020, imieniny: Anieli, Feliksa, Kamili

Jarosławów dwóch zdecydowało o przyszłości wyborów prezydenckich

Dodano: miesiąc temu Czytane: 76 Autor:

Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin doszli do porozumienia w kwestii wyborów prezydenckich.

Jarosławów dwóch zdecydowało o przyszłości wyborów prezydenckich

Partie Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie Jarosława Gowina w środę wieczorem wydały oświadczenie. Przesłały je do Polskiej Agencji Prasowej. W dokumencie podpisanym przez Jarosława Gowina i Jarosława Kaczyńskiego czytamy, że „w związku z odrzuceniem przez opozycję wszystkich konstruktywnych propozycji umożliwiających przeprowadzenie tegorocznych wyborów prezydenckich w terminie konstytucyjnym, partie Prawo i Sprawiedliwość oraz Porozumienie Jarosława Gowina przygotowały rozwiązanie, które zagwarantuje Polakom możliwość wzięcia udziału w demokratycznych wyborach". Jak podano dalej, „po upływie terminu 10 maja 2020 roku oraz przewidywanym stwierdzeniu przez Sąd Najwyższy nieważności wyborów, wobec ich nieodbycia, marszałek Sejmu RP ogłosi nowe wybory prezydenckie w pierwszym możliwym terminie”. W oświadczeniu zaznaczono też, że „wybory przeprowadzone przez Państwową Komisję Wyborczą, w trosce o bezpieczeństwo Polaków, ze względu na sytuację epidemiczną, odbędą się w trybie korespondencyjnym”. Zawarto tam również wiadomość, że „Porozumienie Jarosława Gowina zobowiązuje się do poparcia ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r., a jednocześnie przedstawi, w uzgodnieniu z Prawem i Sprawiedliwością, propozycje jej nowelizacji”.

Głosowanie, o którym wspomniano w oświadczeniu, ma się odbyć w Sejmie. Zaplanowano je na dzisiaj. Jarosław Gowin zapowiedział, że jeszcze przed jego rozpoczęciem zorganizuje konferencję prasową. 

- Mam nadzieję, że wybory prezydenckie odbędą się wcześniej niż w lipcu, w czerwcu - podkreślił zaś wicepremier Jacek Sasin w dzisiejszej porannej rozmowie w  RMF FM, pytany o nowy termin wyborów prezydenckich.

Dodał, że „wszystko zależy od tego, kiedy Sąd Najwyższy wyda postanowienie, że nie doszło do skutecznego wyboru prezydenta i w związku z tym trzeba będzie te wybory powtórzyć”. Jak mówił wicepremier, „jeszcze w czerwcu mogą się odbyć wybory w trybie korespondencyjnym, jeśli ustawa o głosowaniu korespondencyjnym zostanie dzisiaj ostatecznie przez Sejm potwierdzona”.

- Marszałek Sejmu w ciągu 14 dni musi te wybory ogłosić, i muszą się odbyć w terminie najdalej 60 dni, co oznacza, że te terminy mogą być krótsze - powiedział minister aktywów państwowych w radiu.

Zgodnie z pkt. 3 art. 129 Konstytucji w razie stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej przeprowadza się nowe wybory, na zasadach przewidzianych dla przypadku opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej. W razie opróżnienia urzędu prezydenta wybory zarządza marszałek Sejmu nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów.

Źródło: Polska Agencja Prasowa
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.