Niedziela, 24 Czerwca 2018 - Jana, Danuty

ZŁOM – ART wystartował

Rozpoczęła się szósta edycja jedynego w Polsce Pleneru Rzeźbiarskiego ZŁOM – ART. W poniedziałek studenci zjawili się w Pleszewie i przez kolejne dni – aż do soboty – będą konstruować rzeźby ze złomu.

Mówisz: złom, myślisz: koniec. I nic dziwnego, bo złomowisko to ostatni przystanek dla rzeczy, które stały się już bezużyteczne, zepsute i brzydkie. Jednak dla artystów wrocławskiej ASP takie miejsce to dopiero początek. Początek nadawania drugiego życia materiałom ze złomu, tworzenia  formy artystycznej, w której zaklęty jest talent twórczy, emocje, a przede wszystkim przekaz.

Plener Rzeźbiarski im. Mariana Bogusza ZŁOM – ART to jedyny tego typu plener w Polsce. Jedyny, podczas którego studenci Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu konstruują rzeźby ze stali złomowej. To ciężki w obróbce materiał, dlatego wybrana piątka młodych artystów musi mieć doświadczenie w pracy z metalem. A plener to nagroda dla tych najzdolniejszych i najbardziej kreatywnych, bo nie wszystkiego mogą spróbować na uczelni. W tym roku w plenerze udział biorą: Zuzanna Czajkowska, Karolina Gajda, Barbara Żłobińska, Bartosz Guz i Michał Wasiak. Prowadzące to Anna Bujak i Magda Grzybowska.

Od pierwszej edycji plener odbywa się na terenie firmy DELATA zajmującej się skupem i przerobem surowców wtórnych. Tam studenci znajdują materiał, tam mają do dyspozycji park maszyn i halę, w której tną, spawają, szlifują i skręcają, by po kilku dniach zaprezentować efekty swojej pracy na pleszewskim Rynku.

Finał VI ZŁOM – ART-u odbędzie się 15 maja o godz. 12.00 na płycie Rynku. Tam zostaną przewiezione rzeźby, będą także ich autorzy.

Plener Rzeźbiarski im. Mariana Bogusza ZŁOM ART to dla każdego młodego rzeźbiarza podróż pełna inspiracji, artystycznych peryfraz i metafor. Nie bez powodu to właśnie Marian Bogusz (1920-1980) od samego początku istnienia pleneru jest jego patronem. Początkowa miłość artysty do abstrakcji po latach przerodziła się w malarstwo figuratywne charakteryzujące się deformacją postaci, przedmiotów i architektury, by nadać im sens metaforyczny.  Najciekawsze i charakterystyczne dla Bogusza to blachy i obrazy z lat 70. Pierwsze to wynik eksperymentu artysty ze światłem i przestrzenią, drugie zaś z kolorem i formatem. Polski malarz, rzeźbiarz i animator kultury był rodowitym pleszewianinem i do dziś jest z Pleszewem mocno związany, ponieważ to właśnie tutaj – w Muzeum Regionalnym – znajduje się największa w Polsce kolekcja jego dzieł z lat 1937 – 1971 czyli 74 obrazy i 144 prace na papierze.
Źródło: pleszew.pl
2016-05-11 15:52 546

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.